beta
Powrót
Sofy

Boo

Comforty_BOO_Krystian_Kowalski_Maja_Ganszyniec_035_3000px
Comforty_BOO_Krystian_Kowalski_Maja_Ganszyniec_088_3000px
Comforty_BOO_KOMPOTT-0084_Hires
Comforty_BOO_Krystian_Kowalski_Maja_Ganszyniec_8
Comforty_BOO_Krystian_Kowalski_Maja_Ganszyniec_035_3000px
Comforty_BOO_Krystian_Kowalski_Maja_Ganszyniec_047_3000px
Zapytaj o produkt

"Kolekcja sof i foteli Boo powstała z myślą o swobodnym wypoczynku. Swój przytulny wygląd, doskonały komfort i funkcjonalność zawdzięcza odpowiednio dobranym materiałom tapicerskim oraz technologii szycia pokrowca. Wzornictwo Boo mocno podkreśla główną cechę produktów marki – komfort. Ciepłe w wyrazie, miękkie siedzisko i odpowiednio wysokie, ergonomiczne oparcie dla pleców i głowy wzbogacone są o starannie dopracowane detale tapicerowania. Wraz z przytulnymi poduchami tworzą spójny, czytelny komunikat: to mebel niezobowiązujący, który zaprasza do relaksu w domowej atmosferze."

Dodatkowe informacje

Przeznaczenie Sofa wyposażona w pełni zdejmowany pokrowiec oraz opcjonalnie, w funkcję rozkładania, przeznaczona do wnętrz domowych i przestrzeni publicznych
Konstrukcja Szkielet wykonany ze sklejki z elementami płyty meblowej i drewna
Siedzisko Pianka wysokosprężysta, wypełnienie wysokopuszyste – kulka silikonowa, naturalny półpuch (uwaga! poduchy siedziskowe wymagają systematycznego przetrzepywania celem przywrócenia pierwotnego wyglądu)
Oparcie Pianka wysokosprężysta, wypełnienie wysokopuszyste – kulka silikonowa, naturalny półpuch. (Uwaga! poduchy oparciowe wymagają systematycznego przetrzepywania celem powrotu do pierwotnego wyglądu)
Nóżki – w wersji zabudowanej: plastikowe ślizgi – w wersji niezabudowanej: nóżki z litego drewna dębowego lub bukowego; w standardzie dostępne wybarwienia nóżek z kolekcji litego drewna Comforty – opcjonalnie, za dopłatą: nóżki z litego drewna bukowego lakierowane w kolorach z palety RAL

Realizacje

Produkty z kolekcji

Geneza i inspiracje

Dekoracyjne obszycie, dostępne w kontrastującej kolorystyce, pozwala nadać Boo indywidualny charakter. Wartością dodaną Boo jest system rozkładania, dostępny zarówno w sofie, jak i w fotelu. Sofę łatwo przekształcić w wygodne łóżko, bez konieczności zdejmowania żadnego z elementów. Mechanizm dysponuje osobnym, wygodnym materacem, gwarantującym komfortowy sen. Ponadto zdejmowany pokrowiec umożliwia łatwe czyszczenie lub wymianę. W serii Boo występuje także wersja sofy i fotela na nóżkach z olejowanego drewna dębowego, wariant ten jednak nie ma funkcji rozkładania.

Boo to ostatni mebel zaprojektowany wspólnie przez Maję Ganszyniec i Krystiana Kowalskiego. Swoistą klamrą spina dorobek studia Kompott, które tworzyli od 2009 roku wspólnie z Pawłem Jasiewiczem, dziś wykładowcą warszawskiej ASP, i Marcinem Krygierem.

To wtedy narodził się pomysł na multidyscyplinarny kolektyw projektowy, który łączyłby zupełnie różne szkoły myślenia o wzornictwie. Każda z zaangażowanych w niego osób wywodziła się bowiem z innej tradycji akademickiej. Maja Ganszyniec, absolwentka architektury wnętrz na krakowskiej ASP, zdobywała doświadczenie w mediolańskich studiach projektowych – Atelier Mendini i Mario Bellini oraz w londyńskim Ultimo Grito. Krystian Kowalski to absolwent Royal College of Art. Paweł Jasiewicz ukończył Buckinghamshire Chilterns University College. Marcin Krygier rozwijał się jako fotograf i studiował w Madrycie.

W dalekim zamyśle projektantów pracujących w ramach Kompott do samego końca, najdłużej – Mai i Krystiana – Boo ma być swoistą emanacją stylu i wyobrażenia o bezpretensjonalnym meblu ich pokolenia. Trochę wbrew odwiecznym tendencjom do tworzenia tzw. elegancji, projektanci postawili na formę swobodną, niewymuszoną, na funkcjonalność i wysublimowane detale tapicerskie. To nie miał być mebel w tzw. estetyce normcore, a raczej próba znalezienia nowego języka wygody. Oczywisty komfort rozległych miękkich kształtów podkreślają dosłowne nawiązania do kształtów i detali kojarzących się z pościelą i przestrzeniami sypialni. Dzięki temu sylwetka Boo niemal manifestuje wygodę, miękkość, ciepło. Mebel jest przytulny i praktyczny. Designerzy pomyśleli też o praktycznej stronie funkcjonowania w mieście. Zamiast oddawać mebel do profesjonalnego prania chemicznego, pokrowiec można samodzielnie, w łatwy sposób zdjąć i szybko podrzucić do pralni. Dostępne w wersji nierozkładanej nóżki z litego dębu stanowią dodatkowy detal i pozwalają na wzmocnienie wrażeń estetycznych, ułatwiając przy tym zachowanie czystości pod meblem.